Wycieczka SK PTT na Szyndzielnię
W 28 marca członkowie Szkolnego Koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego wyruszyli na długo wyczekiwaną wyprawę na Szyndzielnię. Choć prognozy pogody przez cały tydzień budziły niepokój i skutecznie zniechęciły część uczniów, rzeczywistość okazała się… spektakularna – i to w sposób, którego nikt się nie spodziewał.
Zamiast zapowiadanej wiosny, przywitała nas prawdziwie zimowa aura. Gęsto padający śnieg w nocy pozostawił oszałamiający krajobraz, a oszronione drzewa i miękki puch pod nogami stworzyły scenerię rodem z „Opowieści z Narnii”. Las wyglądał jak zaczarowany – cichy, biały, niemal nierealny. Każdy krok w tej bajkowej przestrzeni był jak podróż do innego świata, a widoki wynagradzały wszelkie trudy podejścia.
Mimo niewielkiej, bo zaledwie dziesięcioosobowej grupy, atmosfera była wyjątkowa. Ci, którzy zdecydowali się zaufać przygodzie zamiast prognozom, szybko przekonali się, że to była jedna z tych decyzji, których się nie żałuje – wręcz przeciwnie.
Oczywiście, nie mogło zabraknąć wizyty w schronisku, gdzie czekała na nas zasłużona chwila odpoczynku i degustacja górskich przysmaków. Gorące napoje, aromatyczne potrawy i widok za oknami zastygłego w bezruchu śniegu stworzyły klimat, którego nie da się odtworzyć nigdzie indziej.
Na trasie spotkała nas także miła niespodzianka – odnaleźliśmy „zajączka”, który przypomniał nam o zbliżających się Świętach Wielkanocnych. Ten drobny, symboliczny akcent wywołał wiele radości i uśmiechów.
Powrót odbył się w doskonałych nastrojach – zmęczeni, ale szczęśliwi, bogatsi o wspomnienia, których nie odda żadna relacja ani zdjęcie.






